Dziennik Taty
18 Maj 2010
Od kilku miesięcy jestem szczęśliwym tatusiem, więc pojawienie się na rynku "Dziennika Taty" autorstwa Tomasza Kwaśniewskiego przyjąłem z zainteresowaniem.
Jest to zbiór felietonów, które ukÅ‚adajÄ… siÄ™ w szczerÄ… opowieść poczÄ…tkujÄ…cego rodzica. Miejscami zabawnÄ…, miejscami przerażajÄ…co prawdziwÄ…… Okazuje siÄ™, że w tym „zawodzie" nie ma Å‚atwych wyborów, a każdy dzieÅ„ niesie zupeÅ‚nie nowe doÅ›wiadczenia.
To książka o typowych i nietypowych sytuacjach zwiÄ…zanych z ojcostwem. Opowiada o trudnoÅ›ciach, wÄ…tpliwoÅ›ciach i niepowodzeniach, ale także o radoÅ›ci, miÅ‚oÅ›ci i dobrej zabawie. Pokazuje, jak wiele zmian wprowadza w domu dziecko. Ile wnosi ciepÅ‚a i jak potrafi zmÄ™czyć. Udowadnia, że dziÄ™ki jego obecnoÅ›ci możemy lepiej poznać siebie i swój Å›wiat. Udowadnia też, że opieka nad dziećmi nie musi być domenÄ… kobiet. I że to zadanie dla prawdziwych twardzieli, bo któż inny miaÅ‚ by siłę po caÅ‚ym dniu pracy, bawić siÄ™, wymyÅ›lać coraz to nowsze historie, przewijać, opiekować siÄ™ i na dodatek jeszcze nie stracić w tym caÅ‚ym rozgardiaszu cierpliwoÅ›ci.
Autor we WstÄ™pie (a wÅ‚aÅ›ciwie Zamiast WstÄ™pu) pisze, że: "książka powstaÅ‚a z myÅ›li i przekonania, że dzieciom zawdziÄ™czamy [...] wszystko. Włącznie – i niezÅ‚y to paradoks – z życiem. I nie jest to żaden wymysÅ‚, bzdura czy metafora. Tak po prostu jest, czego dowodzi opisane w tej książce zwyczajne, najnormalniejsze w Å›wiecie, ojcowskie doÅ›wiadczenie."
Książkę wydało Wydawnictwo WAB.
Najnowsze komentarze